Klient Foodify Agencja H2O
Foodify – czyli łączymy wszystko, co dobre w produkcji
Znacie to. Zbliża się odpowiednia godzina, pada pytanie “co chcesz zjeść?”, a ktoś odpowiada “eee…”. e-Asystent Foodify eliminuje ten problem. Tak samo, jak my w naszej branży. Od razu wiemy, jak stworzyć produkcję filmową, na której Ci zależy – bez zbędnego “eee…”!
Przepis na live action, animację i technologię w jednym spocie
Pierwsza kampania telewizyjna Foodify była dla marki momentem wejścia do masowej komunikacji. Agencja H2O Creative odpowiadała za ideę i scenariusze. My w KeyStory zajęliśmy się produkcją i postprodukcją.
Co konkretnie mieliśmy do zrobienia?
Precyzyjnie zaplanować interakcje aktorów z elementami dodanymi w postprodukcji.
Wyprodukować live action kompatybilny z późniejszymi dodatkami.
Stworzyć elementy animacji 2D oraz VFX.
Jak to zrobiliśmy? Tak jak zawsze! Pracę z każdym klientem opieramy na sprawdzonym procesie i metodzie SMART. Przy realizacjach łączących live action z VFX plan zdjęciowy nie jest miejscem na eksperymenty organizacyjne. Gdy reżyser krzyczy “akcja!” każdy etap jest już zaplanowany, a efekt ustalony.
KeyStory to kreatywny dom produkcyjny, ale “kreatywny” odnosi się do wsparcia koncepcyjnego, a nie chaosu organizacyjnego. Utrzymujemy pełną kontrolę nad przebiegiem zdjęć i jakością uzyskanego materiału.
“To się zrobi w postprodukcji”
Kto był na planie, ten zna rzucane półżartem: „spoko, to się załatwi w postprodukcji”. A kto pracował w postpro… ten się nie śmieje.
U nas to wygląda tak: możliwości wewnętrznego działu postprodukcji są wpisane w scenariusz od początku. Jeśli wiemy, że animacja 2D i VFX mają prowadzić historię – to planujemy je razem z ujęciami, tempem scen i grą aktorską. Dzięki temu postprodukcja nie „naprawia” produkcji. Ona ją domyka dokładnie tam, gdzie to przewidzieliśmy.
Komfort pracy dla każdego. Dzięki przemyślanemu procesowi każdy może skupić się na swojej roli. A gwiazda – na roli głównej! W przypadku produkcji dla Foodify doskonale to widać.
Aktor Michał Meyer brawurowo wcielił się w e-Asystenta, a zrozumienie zadania pozwoliło mu stworzyć kreację, która zyskała na późniejszych zabiegach postprodukcyjnych.
Efekt?
Foodify weszło do telewizji spotem, który o swojej technologii mówi lekko i poprzez konkretny insight. Live action, animacja i VFX pracują tu jak jeden język – czytelnie i z humorem. Wszystko zostało zaprojektowane tak, żeby przywitać jak najlepszy efekt. Hi Foodify!

